Gazeta Wyborcza Poznań

– Mam dość zastraszania branży gastronomicznej. Nie chcę jałmużny, chcę normalnie pracować – mówi Jan Latajka. I zapowiada, że od poniedziałku otwiera restaurację w Ślesinie pod Koninem. Już zaprasza do siebie gości. „To akt desperacji i krzyk rozpaczy. Ale muszę z czegoś żyć.”

Latajka prowadzi restaurację Jaśkowa Dolina przy drodze krajowej nr 25 z Konina do Bydgoszczy. Wpadają tu więc na obiad, czy kolację głównie goście przejeżdżający akurat tą trasą. Restauracja organizuje też imprezy okolicznościowe. Teraz sprzedaje tylko na wynos, jak wszystkie inne restauracje w Polsce.
– Ale to 10-15 proc. normalnego obrotu – szacuje przedsiębiorca.***

Tekst: Maria Bielicka – Gazeta Wyborcza Poznań

adminInformacjeGazeta Wyborcza Poznań - Mam dość zastraszania branży gastronomicznej. Nie chcę jałmużny, chcę normalnie pracować - mówi Jan Latajka. I zapowiada, że od poniedziałku otwiera restaurację w Ślesinie pod Koninem. Już zaprasza do siebie gości. 'To akt desperacji i krzyk rozpaczy. Ale muszę z czegoś żyć.' Latajka prowadzi restaurację Jaśkowa Dolina...Niezależny Portal Społeczności Gminy Ślesin
Podziel się tą wiadomością
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
317 razy przeczytano